Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sonata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sonata. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 lutego 2015

Od Sonaty - CD historii Matt'a

- Pięknie tu - uśmiechnąłem się. Przytuliłam się do niego. Był wieczór, a my wciąż tam siedzieliśmy. W pewnym momencie zasnęłam.

***

Obudził mnie okropny ból. Matt jeszcze spał, a ja zwijałam się z bólu. Upadłam na ziemię. Nagle Matt się obudził:
- Sonata co się dzieje? - spytał stając na równe nogi.
- Nie, nic - powiedziałam. Ból po chwili ustał. Matt przyniósł jakiegoś królika. Po posiłku wróciliśmy do jaskini. Następnie wybrałam się na spacer. Wtedy znowu ból przeszył moje ciało. Ledwo doszłam do szpitala. Zaraz zajęto się mną. Wtedy wpadł Matt!

Matt?

niedziela, 22 lutego 2015

Od Sonaty - CD historii Matt'a

- Tak - powiedziałam. Siedzieliśmy jeszcze trochę po czym zasnęłam. 


***


Obudził mnie dziwny hałas. Gdy przetarłam oczy zobaczyłam, że Matt zrobił mi śniadanie. Uśmiechnęłam się:
- Pomyślałem, że będziesz głodna - powiedział. 
- Dziękuje - pocałowałam go w policzek. Po śniadaniu wyszłam na świeże powietrze. Nagle ktoś zakrył mi oczy:
- Matt to ty? - spytałam 
- Tak - odpowiedział.
- A gdzie mnie prowadzisz? - zapytałam.
- Zobaczysz - powiedział tajemniczo.


Matt?

Nowa para!

Tym razem połączyli się...

Matt&Sonata

Od Sonaty - CD historii Matt'a

- Nikt nigdy nie powiedział mi takich słów, oczywiście, że TAK - pocałowałam go. Byłam bardzo szczęśliwa. On popatrzył na mnie i przytulił. Poszliśmy do jaskini:
- Matt mieszkamy u mnie czy u ciebie? - spytałam.
- Możemy u mnie - odpowiedział. 
- Świetnie - powiedziałam i zabrałam się za pakowanie moich rzeczy. Nie było tego dużo, więc szybko zeszło. Wniosłam je do jego jaskini:
- Jutro to rozpakujemy - powiedział i pocałował mnie.


Matt?

Od Sonaty - CD historii Matt'a

Matt poszedł, a ja zostałam z Octavio. Trącił mnie łbem i powiedział:
- Sonata się zakochała - zaśmiał się. 
- Daj spokój - szturchnęłam go łokciem. Chociaż.... Matt był miły, przystojny..O matko co ja mówię. Chyba się.....Zakochałam. To takie dziwne, a zarazem przyjemne uczucie. Pobiegłam go jaskini.


**** następny dzień****


Rano przechadzałam się po plaży, gdy spotkałam Matt'a. Podeszłam do niego
- Hej - przywitał się.
- Cześć - odpowiedziałam. Podbiegł do nas Octavio. Matt spojrzał na konia. Może on też znajdzie sobie swojego.
- Choć znajdziemy ci konia - powiedziałam do niego tajemniczym głosem. Zaprowadziłam go na wydmę. Z niej można było oglądać stada koni. Nagle ku psu podeszła klacz o imieniu Jina.




- Przedstawiam Ci partnerkę Octaviam, Jine, od dziś jest także twoim koniem.


Matt?

sobota, 21 lutego 2015

Od Sonaty - CD historii Matt'a

- Miło mi jestem Sonata - uśmiechnęłam się. Pies pomógł mi wstać. Był to umięśniony i przystojny doberman.
- Jesteś nowy? - spytałam.
- Tak - odpowiedział.
- Oki. Pokazać ci coś fajnego? - nie czekając na odpowiedz zaprowadziłam go nad złoty wodospad. Zanurzyłam łapę w wodzie:
- To tylko takie zjawisko, ale wygląda przepięknie - powiedziałam. Następnie 

zaprowadziłam go na końską plażę. Podbiegł do nas Octavio mój przyjaciel:


- To jest Octavio, mam nadzieję, że nie jesteś głodny - zaśmiałam się głaskając konia po pysku.


Matt?

wtorek, 17 lutego 2015

Od Sonaty - CD historii Bastera

Powoli szłam kamienistą drogą. Słońce przygrzewało mi policzek. Obok mnie biegły konie. Nagle pod moimi łapami ukazały się wrzosy. Znajdowałam się w lesie wrzosowym. Obok mnie przebiegł pies. Po chwili zatrzymał się i zmierzył mnie wzrokiem: 
- Hej,jestem Sonata-przedstawiłam się.
- A ja Baster- uśmiechnął się.
- Miło mi cię poznać-powiedziałam
-Mi również-skłonił się. Pogadaliśmy jeszcze trochę i każdy wrócił do siebie. 



****dzień później*****


Spacerkiem puszyłam przed siebie. Miałam wrażenia że dzisiaj spotkam 
Bastera. Nie myliłam się. Pies siedział pod drzewem w łapie trzymał wrzos:
- Cześć-powiedziałam


Baster?

środa, 11 lutego 2015

Od Sonaty

Biegłam byle dalej od tego miejsca.Tam wmawiano mi że rodzce mnie porzucili. Łapy bolały mnie jak bym biegła po kamieniach. Ja 2 letnia suczka sama w wielkim świecie.
***1 rok póżniej****
Usłyszałam szelest. Ciemny las przeszył odgłos pękających gałęzi. Zza drzewa wyłoniła się postać.
Ktoś ?

Nowa suczka w Sforze - Sonata!

Dziś do SPG Forever zawitała Weroncik156 wraz z Sonatą!
Witamy!

Imię: Sonata
Płeć: suczka
Wiek: 3 lata
Rasa: Border Collie
Stanowisko: Strażnik Graniczny
Partner: szuka ale czy znajdzie?
Młode: w dalekiej przyszłości
Rodzina: Nie żyją
Urodziny: 30 czerwca
Sektor: AVENDEER
Cechy: Sonata na ogół jest szalona. Lubi ryzyko i walkę. Radością jest dla nie oglądanie czyjejś śmierci.To jest zdecydowanie jej gorsza strona. Ta lepsza jest miła,odpowiedzialna i wrażliwa. Lubi uwodzić i być w centrum uwagi(w pozytywnym stopniu tego znaczenia). Tryska energią i jest czasami nieogarnięta.
Historia: Urodziła się..... na śmietnisku. Jej matke zabito przed porodem dlatego prawie umarła. Naszczęście jej ojciec zdołał wyciągnąć ją z brzucha mamy. Oddał ją do sierocińca.Żyła w przekonaniu że rodzice ją pożucili. Jednak pewnego dnia poznała prawdę. Wtedy uciekła i dotarła tu.
Nick na howrse: Weroncik156