Hockey pokręcił głową.
- Sasza próbowała, ale wilki wtedy widziały że nie wygrają, zawarły sojusz i zaraz oczywiście mamy wojnę.
Westchnąłem:
- To dla nich typowe. Hockey, czy moim wyglądem mogę... Coś pomóc?
Hockey? Ew. Sarabi?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sas Vegas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sas Vegas. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 września 2014
czwartek, 28 sierpnia 2014
Od Sas Vegasa - CD historii Rocky
- Tereny sfory, więc chodzę. Nie można?
Alex przekrzywiła lekko łeb. Zaproponowałem:
- Może pójdziemy na cieplejsze tereny?...
Zgodzili się. Powiedziałem:
- Wiecie co, pójdziemy do mojej przyjaciółki z rodziną to nie daleko a Alex się pobawi ze szczeniakami...
Znowu zgoda. Dotarłem do jaskini i krzyknąłem:
- Sasza, jesteś tam?
- Jestem, właź.
- Sorki, zdaje mi się że coś przerwałem... Mogę wiedzieć co?
- Szczeniakom zabawę.
- Nie gniewaj się, proszę...
- Okej, okej...
Nagle w drzwiach pojawił się nieznany mi pies. Sasza spojrzała nań jakoś tak zakochanie... Posłałem jej zdziwione spojrzenie. Stłumiła śmiech:
- Grave, mamy gości. Wesoła rodzinka plus pewien miły pies.
Grave spojrzał z ukosa na Saszę. Posłała mu spojrzenie mówiące:
- Naprawdę dajesz się nabrać?... Wiesz kto tu jest dla mnie najważniejszy...
Pies pokręcił głową, Alexandria zapoznawała się ze szczeniakami, a reszta rozmawiała. Sasza powiedziała:
- Przychodźcie kiedy chcecie!
A chórem z Grave'em dodała:
- Lekcja gryzienia.
Ktoś z rodzinki? ew. Grave?
Alex przekrzywiła lekko łeb. Zaproponowałem:
- Może pójdziemy na cieplejsze tereny?...
Zgodzili się. Powiedziałem:
- Wiecie co, pójdziemy do mojej przyjaciółki z rodziną to nie daleko a Alex się pobawi ze szczeniakami...
Znowu zgoda. Dotarłem do jaskini i krzyknąłem:
- Sasza, jesteś tam?
- Jestem, właź.
- Sorki, zdaje mi się że coś przerwałem... Mogę wiedzieć co?
- Szczeniakom zabawę.
- Nie gniewaj się, proszę...
- Okej, okej...
Nagle w drzwiach pojawił się nieznany mi pies. Sasza spojrzała nań jakoś tak zakochanie... Posłałem jej zdziwione spojrzenie. Stłumiła śmiech:
- Grave, mamy gości. Wesoła rodzinka plus pewien miły pies.
Grave spojrzał z ukosa na Saszę. Posłała mu spojrzenie mówiące:
- Naprawdę dajesz się nabrać?... Wiesz kto tu jest dla mnie najważniejszy...
Pies pokręcił głową, Alexandria zapoznawała się ze szczeniakami, a reszta rozmawiała. Sasza powiedziała:
- Przychodźcie kiedy chcecie!
A chórem z Grave'em dodała:
- Lekcja gryzienia.
Ktoś z rodzinki? ew. Grave?
niedziela, 15 czerwca 2014
Nowy pies w Sforze - Sas Vegas!
No cóż, nie mam pojęcia, czy rzeczywiście pies nazywa się "Sas Vegas", ale nie będę się sprzeczać z opisem... Vegas na pewno.
Należy do k.k., jak wiele psów... No więc limity wejdą.. od jutra? Może :3

Imię: Sas Vegas, w skrócie Vegas.
Płeć: Pies
Wiek: 4 lata
Rasa: 70% wilk 30% husky
Głos: Jacek Lech - Mężczyzna nigdy nie płacze
Stanowisko: Wojownik
Partner: Po Sarawi chcę znaleść tą właściwą, chcę by ta była moja!
Młode: Brak, ale podoba mu się charakter Ellie.
Rodzina: Matka - Rafiella Ojciec - Kassimo Rodzeństwo - Sarawi, Reckles, Mininio, Szakira.
Urodziny: 20 dzień zimy.
Sektor: Navydeer
Cechy: Zabójczy. Nie ufaj mu, póki on nie zaufa tobie. Nie ufa ludziom, napotkanych zabija. Można z nim spędzać czas spokojnie, ale na sytuację z zaufaniem musisz poczekać!
Historia: Dawne dzieje, ale... Było kiedyś stado wilków. Urodził się tam. Był synem Alfy stada. Alfa ta miała na imię Rafiella. Ojciec nazywał się Kassimo. Matka i ojciec byli pół wilkami, dlatego jest trochę psem. Miał być Alfą razem z Sarawi. Nie chciał tego, więc uciekł. Nagle znalazł się w mieście, a tam... Od razu został: 1 zidentyfikowany, 2 wyłapany, 3 zabrany, 4 poddany torturom. Siedział cały czas w pudle, kiedy mógł nabijał rany. Kiedyś z wielkim trudem udało mu się uciec. Zaraz zaczął biec przed siebie. Trafił do tego lasu w którym mieszkał. Znalazł stado (swoje dawne, wilcze!) i był Alfą. Kiedyś Sarawi została postrzelona. Z tęsknoty za ukochaną siostrzyczką uciekł. Znalazł Sforę Psiego Głosu.
Nick na howrse.pl i/lub mail: k.k.
Płeć: Pies
Wiek: 4 lata
Rasa: 70% wilk 30% husky
Głos: Jacek Lech - Mężczyzna nigdy nie płacze
Stanowisko: Wojownik
Partner: Po Sarawi chcę znaleść tą właściwą, chcę by ta była moja!
Młode: Brak, ale podoba mu się charakter Ellie.
Rodzina: Matka - Rafiella Ojciec - Kassimo Rodzeństwo - Sarawi, Reckles, Mininio, Szakira.
Urodziny: 20 dzień zimy.
Sektor: Navydeer
Cechy: Zabójczy. Nie ufaj mu, póki on nie zaufa tobie. Nie ufa ludziom, napotkanych zabija. Można z nim spędzać czas spokojnie, ale na sytuację z zaufaniem musisz poczekać!
Historia: Dawne dzieje, ale... Było kiedyś stado wilków. Urodził się tam. Był synem Alfy stada. Alfa ta miała na imię Rafiella. Ojciec nazywał się Kassimo. Matka i ojciec byli pół wilkami, dlatego jest trochę psem. Miał być Alfą razem z Sarawi. Nie chciał tego, więc uciekł. Nagle znalazł się w mieście, a tam... Od razu został: 1 zidentyfikowany, 2 wyłapany, 3 zabrany, 4 poddany torturom. Siedział cały czas w pudle, kiedy mógł nabijał rany. Kiedyś z wielkim trudem udało mu się uciec. Zaraz zaczął biec przed siebie. Trafił do tego lasu w którym mieszkał. Znalazł stado (swoje dawne, wilcze!) i był Alfą. Kiedyś Sarawi została postrzelona. Z tęsknoty za ukochaną siostrzyczką uciekł. Znalazł Sforę Psiego Głosu.
Nick na howrse.pl i/lub mail: k.k.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)