Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bloodstone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bloodstone. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 czerwca 2017

Odchodzi (Ale wraca)

Dzisiaj żegnamy Bloodstone'a! Ale właścicielka powróci z nowym psem, życzymy więc weny i udanego, nowego formularza! :D 

Imię: Różnie na niego wołają, przyjęło się jednak Bloodstone, oraz Silver.
Płeć: Pies
Wiek: 3 lata
Rasa: Skundlony wilczur
Stanowisko: Nauczyciel przetrwania
Partner: brak
Młode: brak
Rodzina: nie posiadał prawdziwej, ale mógł uznać za rodzinę pewną watahę. 
Urodziny: 17 dzień jesieni
Sektor: NAVYDEER, mieszka niedaleko zakazanego tunelu.
Cechy: Blood jest bardzo spokojnym psem, nie jest w żaden sposób agresywny, do czasu. W końcu są jakieś granice, rzadko szczeka. Do innych psów podchodzi z dużym dystansem, do suczek również. Za to uwielbia szczenięta, często z nimi przebywa. 
Historia: Najpierw trzeba zacząć od jego dzieciństwa, jako szczeniak już miał mocno przechlapane życie. Trafił do schroniska kilka dni po urodzeniu, był tam przez rok, potem schronisko zlikwidowano, a wszystkie psy przewieziono gdzieś indziej. Ale młody Silver został, z niewiadomych przyczyn nie zabrali go. Łaził od miejsca do miejcsa. Jego imię nadano mu w pewnej małej miejscowości, u wybrzeży morza. Dręczono go tam, dzieci, młodzież jak i dorośli przeganiali go, rzucali w niego przedmiotami. Nawet inne psy były w stosunku do niego nieprzyjemne. W końcu pewien chłopak przesadził, pies ten dostał wtedy miano Bloodstone'a, gdyż dotkliwie pogryzł młodzieńca. Jednak zasłużył sobie na to. Chcieli go uśpić, jednak ktoś się nad nim zlitował i zabrał go siłą od ludzi. Podróżował z pewnym mężczyzną przez pół roku, potem został wyrzucony przez partnęrkę mężczyzny, który był temu przeciwny. Przez kolejne pół roku przeżył sam w pewnym lesie, aż zainteresowała nim się wataha, która osiedlała te tereny. Alfa watahy nie była agresywna, nawet chcieli go przyjąć, ale on nie polował, przez rok zajmował się tam szczeniętami. Potem opuścił stado w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, w końcu trafił jakimś cudem tutaj. 
Nick na howrse.pl i/lub mail: PetParty, nieznana.love@wp.pl

piątek, 21 października 2016

Od Bloodstone'a do Cayle

Mija trzeci tydzień od mojego odejścia z watahy, bardzo mi pomogli, jednak nie mogłem tam zostać. To nie było moje miejsce, którego wciąż szukałem. Jest już wieczór, zaraz zapadnie mrok, jednak nie mogę zrobić postoju, to zajęło by zbyt dużo czasu. Dotarłem w końcu do jakiejś rzeczki, podszedłem bliżej uważnie się rozglądając. Napiłem się trochę wody po czym wyczułem i usłyszałem zbliżającą się postać, był to z pewnością wilk. Doskonale zapamiętałem ich zapach, teraz nawet ja tak pachnę. Wilk był coraz bliżej, nie zamierzałem uciekać, walczyć również. Najwyżej odejdę, nic tu po mnie. Zza drzew wyłoniła się śnieżnobiała wilczyca, uważnie mi się przyglądała.
-Co tu robisz? - zapytała dość spokojnie wadera.
-Jeśli to teren jakiejś watahy to przepraszam, już mnie tu nie ma. - mruknąłem cicho.
-Nie do końca watahy, tereny sfory. - odparła wilczyca.
-Jakiejże to? - zapytałem trochę zrezygnowanym głosem.
-Psiego Głosu.
-Ale ty psem nie jesteś, jesteś wilkiem, to co ty tutaj robisz?
-To, że nie jestem psem nie oznacza, że nie mogę należeć do sfory.
-Więc jak zgaduję, mam sobie iść? - zapytałem ironocznie.
-Jesteś na naszych terenach, ale chyba szukasz czegoś, prawda?
-Niczego nie szukam.
-To co tutaj robisz?
-Podróżuje.
-W jakim celu? - zapytała.
-A ty, w jakim celu żyjesz? - odparłem.
-Aby żyć.
-A ja podróżuję aby podróżować.


Cayle?

środa, 19 października 2016

Nowy pies w Sforze - Bloodstone!

Dzisiaj do SPG dołączył kolejny pies. Powitajmy go ciepło! Mam nadzieję, że zostaniesz z nami na długo, Bloodstone! PetParty jest tutaj nowa, dlatego tym bardziej nie mogę się doczekać ciekawych opowiadań od niej! :)


Imię: Różnie na niego wołają, przyjęło się jednak Bloodstone, oraz Silver.
Płeć: Pies
Wiek: 3 lata
Rasa: Skundlony wilczur
Stanowisko: Nauczyciel przetrwania
Partner: brak
Młode: brak
Rodzina: nie posiadał prawdziwej, ale mógł uznać za rodzinę pewną watahę. 
Urodziny: 17 dzień jesieni
Sektor: NAVYDEER]
Cechy: Blood jest bardzo spokojnym psem, nie jest w żaden sposób agresywny, do czasu. W końcu są jakieś granice, rzadko szczeka. Do innych psów podchodzi z dużym dystansem, do suczek również. Za to uwielbia szczenięta, często z nimi przebywa. 
Historia: Najpierw trzeba zacząć od jego dzieciństwa, jako szczeniak już miał mocno przechlapane życie. Trafił do schroniska kilka dni po urodzeniu, był tam przez rok, potem schronisko zlikwidowano, a wszystkie psy przewieziono gdzieś indziej. Ale młody Silver został, z niewiadomych przyczyn nie zabrali go. Łaził od miejsca do miejcsa. Jego imię nadano mu w pewnej małej miejscowości, u wybrzeży morza. Dręczono go tam, dzieci, młodzież jak i dorośli przeganiali go, rzucali w niego przedmiotami. Nawet inne psy były w stosunku do niego nieprzyjemne. W końcu pewien chłopak przesadził, pies ten dostał wtedy miano Bloodstone'a, gdyż dotkliwie pogryzł młodzieńca. Jednak zasłużył sobie na to. Chcieli go uśpić, jednak ktoś się nad nim zlitował i zabrał go siłą od ludzi. Podróżował z pewnym mężczyzną przez pół roku, potem został wyrzucony przez partnęrkę mężczyzny, który był temu przeciwny. Przez kolejne pół roku przeżył sam w pewnym lesie, aż zainteresowała nim się wataha, która osiedlała te tereny. Alfa watahy nie była agresywna, nawet chcieli go przyjąć, ale on nie polował, przez rok zajmował się tam szczeniętami. Potem opuścił stado w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, w końcu trafił jakimś cudem tutaj. 
Nick na howrse.pl i/lub mail: PetParty, nieznana.love@wp.pl