Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brazylia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brazylia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 marca 2015

Od Brazylii - CD historii Napoleona

Przez chwilę stałam i się zastanawiałam.
-Hmm... Raz się żyje!- krzyknęłam, po czym zamknęłam oczy
W pewnej chwili zobaczyłam Killera, lecz potem zowu zniknął. Przed oczami miałam ciemność, ale słyszałam wszystkie słowa dobermana.
- On powiedział, że .... znaczy powiedział...- przełykałam ślinę
-Tak? Mów i się nie bój- uśmiechnął się
- Stanie się coś strasznego co zmieni nasze.... moje życie- spuścił pysk i zaczęłam pociągać nosem
Pies pocieszał mnie na marne. Bałam się o wszystko, co się stanie. Dopiero, puźniej Napoleon zaproponował:

Napoleon?

wtorek, 10 marca 2015

Od Bazyli - CD historii Napoleona

- Poczekaj, ja... - zaczęłam.
- Tak? - zapytał.
- Ja, szłam sama po lesie, gdy nagle... chyba weszłam w drzewo. W tedy obudziłam się w jaskini, z której wyszedł duch psa. On powiedział mi jak mam znaleźć przyjaciół i, że będzie mnie nawiedzał - powiedziałam.
- Nawiedzał? Nie masz znajomych? - zapytał.
- Chodzi o to, że będę dostawała wizje... i tak, nie mam znajomych - spuściłam głowę.

Napoleon?

poniedziałek, 9 marca 2015

Od Brazylii

Czułam się bardzo samotna... Błąkałam się po sforze i zerkałam pół-okiem na psy.
Członkowie nie zwracali na mnie uwagi, a jak już to tylko „Patrz to ta nowa” lub „Chyba nie jest zbyt przyjacielska, w końcu sama się włóczy”. Czułam się nie potrzebna nikomu, nawet ptaki na mój widok uciekały. Bałam się, że nikt mnie już nie polubi... 
-Przynajmniej mam dach nad głową.- pocieszałam się
Chciałam zrobić coś dla sfory, ale potrzebny mi był ktoś bliski. Zaczął padać deszcz... Szłam powoli patrząc w ziemię. Nie zauważyłam wielkiego dębu i.... PACH! Uderzyłam się w głowę. 
Obudziłam się w jaskini, a przede mną stało wielkie drzewo podobne do baobabu.
Chwilę się zassśtanawiałam co tutaj robię i jak się dostałam... Myślenie przerwał mi jakiś głos.
Nic ci nie jest?- zapytał
Nie, nic...-odpowiedziałam- Kim jesteś? Kto to mówi? Co ja tu robię?
Zacznijmy od tego, że przyniosłem cię tutaj, gdy zemdlałaś- powiedział
Przyniosłem? Drzewo?- zapytałam
Nie.- powiedział wychodząc z drzewa 
Był to duży pies rasy doberman, wyglądał strasznie, ale mimo tego starałam zachować spokój.
Jak się nazywasz i kim jesteś?- zapytałam
Jestem Killer i jestem duchem...- powiedział
Duchem?-zapytałam
Tak, duchem...- odpowiedział spokojnie
Po co mnie tu zabrałeś?- zapytałam
Zauważyłem, że jesteś samotna i chcę ci pomóc- powiedział
Pomóc? Mi? Duch?- zdziwiłam się
Tak... Ja chcę ci pomóc i dać rady- powiedział
No dobrze- spojrzałam na niego
„Dostrzegaj we wszystkich zalety, a wady omijaj łukiem”- powiedział to i po chwili zniknął
Ja znowu zemdlałam... Obudził mnie jakiś pies ze sfory... Chyba 25% wilk, 25% seter irlandzki i 50% chinook, a z tego co wiem to właśnie taki jest Napoleon.

<Napoleon?>

sobota, 7 marca 2015

Od Brazylii

Chodziłam niepewnie po sforze. Czułam się taka samotna. Inne psy miały znajomych, przyjaciół lub partnerów/partnerki. Błąkałam się sama jak palec, bo jedyną suczką, którą znam jest Acana... Szukałam jedzenia i wody, ponieważ nie znałam jeszcze nowych kryjówek. Nagle wpadłam na jakiegoś psa. Na pewno to nie była suczka.
- Duży pies i na pewno nie suczka.... - podsumowałam i wystraszyłam się, że to może być dziki wilk, ale w sercu miałam nadzieje, że to pies należący do sfory.

Ktoś?

Od Brazylii - CD historii Acany

Spacer okazał się być bardzo przyjemny... Szłyśmy wolno, a nad nami powoli przesuwały się duże, białe leniwe obłoki o różnych kształtach. Po kilku minutach zobaczyłam średniej wielkości jaskinię.
- Kogo to dom?- zapytałam.
- Alfy- powiedziała.
Po chwili weszłyśmy do środka.

Acano?

piątek, 6 marca 2015

Od Brazylii - CD historii Acany

 - Oj, przepraszam... nie chciałam cię wystraszyć - mruknęłam.
- Nic się nie stało - powiedziała suczka.
- Witaj, nazywam się Brazylia, ale większość psów mówi na mnie Bazylia...- przywitałam się.
- Ja jestem Kanada... to znaczy, tak mnie nazywają - powiedziała.

Acana?

czwartek, 5 marca 2015

Nowa suczka w sforze - Brazylia!

Powitajmy Brazylię, należącą do użytkowniczki Bazylia/Brazylia! To jej pierwsza sfora, sprawmy, by ją pokochała!


Imię: Brazylia (Bazylia)
Płeć: Suczka
Wiek: 2 lata
Rasa: Mieszaniec border collie
Stanowisko: Psychiatra
Partner: Szuka... Lecz nikt jej pewnie nie pokocha
Młode: brak
Rodzina: Nie pamięta
Urodziny: 1 dzień wiosny
Sektor: Avendeer, końska plaża
Cechy: Ta suczka jest bardzo nieśmiała i płochliwa. Żeby ją dobrze poznać trzeba zdobyć jej zaufanie. Bazylia jest miłą suczką i lubi samotność. Zawsze pomoże innym psom, choć to ona częściej potrzebuje pomocy.
Historia: Dokładnej historii nie pamięta, ale spróbuje opowiedzieć. Udodziła się na wsi i była wychowywana przez ludzi... Po jakimś czasie właścicielom, znudził się taki kłopot i przywiązali ją do drzewa. Wtedy znalazły ją wilki i zajmowały się opiekowaniem szczenięcia. Niestety szybko dorosła i wilki bały się, że sprowadzi ludzi dlatego się jej pozbyły.
Nick na howrse.pl i/lub mail: Bazylia/Brazylia