Szłam lasem. Rozkoszowałam się świeżym powietrzem. Nagle usłyszałam głos, a właściwie śpiew.
- Co to? - zapytałam siebie w myślach.
Postanowiłam odnaleźć źródło dźwięku. Szłam na zachód, a śpiew stał się coraz głośniejszy. Nagle zobaczyłam Jared'a. To on wydawał te dźwięki!
Jared?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz