niedziela, 13 września 2015

Od Mikey - CD historii Horizona

- W-wilki...- westchnęła
Pies nie zdążył odpowiedzieć bo lekcje się zaczęły. Nauczyciel długo mówił o zakładaniu pułapek. Kilka minut, a może kilkanaście, albo kilkadziesiąt minut później zaczęła się przerwa. Kolejne lekcje mijały szybko jedna za drugą. W końcu był koniec ich koniec.
- Szybko!- pośpieszył mnie Horizon
- Już... idę.- uśmiechnęła się suczka
W tedy z jaskini wybiegło rodzeństwo Horizon'a. Devo rozmawiał na ucho z Rox i śmiali się... chyba z Mikey.
- Mik? Idziesz?- zapytał
- Tak...- ponownie się uśmiechnęła
- Horizon może byś nam przedstawił swoją...- Horizon mu przerwał
- Koleżanką?- zapytał
- Tiak...- odpowiedział Devo lekko rozzłoszczony
- To jest Mikey.- powiedział
<Horizon?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz