sobota, 29 sierpnia 2015

Od Rafaello - CD historii Freiheit

Szczeniak wiedział, że jego nowa znajoma mówi to na serio. Wiedział, że nie kłamie...
- To nie Twoja wina.- zamerdał ogonem Raf
- Jak nie mo...- Frei przerwała
- Nie! To nie Ty... to Twoja energia i siła... to Twoje serce, nie Ty!- krzyknął, a suczka popatrzyła na niego i kiwnęła głową.
- Co chcesz robić?- zapytała
- Mmmmm...- zastanawiał się Rafaello
- Może... taka gra kolory?- zapytała Frei
- Nie znam jej...- szczeniak odrobine posmutniał
- Poczekaj tutaj!- uśmiechnęła się
- Dobrze.- odpowiedział
Po kilku minutach suczka wróciła.
- Jestem.- pokazała ząbki w uśmiechu
- I co teraz?- zapytał Rafaello
- Gdy rzucam piłkę to mówię kolor na przykład... emmm... różowy! Ty w tedy musisz ją złapać. Tylko na czarny kolor nie możesz dotknąć piłki.- uśmiechnęła się- To co, gramy?
- Pewnie!- border collie zamerdał ogonkiem
Gra trwała może pół godziny.
- Jeszcze raz przepraszam Raf...- powiedziała z trudem Frei.
- Uwielbiam Cię!- uśmiechnął się Raf i mocno przytulił suczkę
(Frei? Brak weny...)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz