Jared był dobrym psem. Nasze podejrzenia się nie sprawdziły. I całe szczęście!
- Przepraszam. - powiedziałam zarumieniona.
- Nic się nie stało, Nixa. Wybaczam.- odpowiedział.
Flama patrzyła na swojego partnera lekko zakłopotana.
- Naprawdę mi przykro. Zgoda?- zapytała.
Jared? Flama?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz