Rozdzieliśmy się z Zulą po chwili i ruszyłem przed siebie. Napotkałem Alfę i zostałem przyjęty, po chwili do jaskini weszła suczka.
- Dobrze, że cię widzę, Maybe - Powiedział Drin.
Spojrzałem na ślicznotkę... Uśmiechnąłem się
- Egon - powiedziałem z uśmiechem.
- Maybe.
- Pokarzesz mi co i jak? - Spytałem.
< Maybe? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz