piątek, 30 stycznia 2015

Od Prince'a

Dzisiaj nadszedł ten dzień. Postanowiłem oficjalnie wyznać Kasumi miłość i spytać czy zostanie moją partnerką. Strasznie się stresowałem, bo nie wiedziałem co odpowie. Starałem się wybrać jakieś Zaciszne miejsce, ale i tak nie powstrzymam gapiów. Zaprosiłem ją do mojego domu (dach starego domu). Czekałem, aż przyjdzie. Ujrzałem ją. Myślałem, że zaraz zemdleję. Naprawdę bardzo się stresowałem. Zobaczyłem psy, które siedzą na dole i zaczną szczekać jak tylko się zgodzi. Weszła na dach. Ja dłużej nie zwlekając, spytałem:
- Kasumi, kocham Cię... Czy zostaniesz moją partnerką? - wyjąłem z pudełka złotą obroże z brylantem i czekałem na reakcje. Zaczęła płakać, ale nie mogłem się domyślić, dlaczego. Ze szczęścia, z zaskoczenia czy z bania się powiedzieć nie.

Kasumi?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz