- Cathie... - Pokręciłem głową, podchodząc do przodu. - Nie będziesz... Nie mogę walczyć i bronić cię jednocześnie...
Suczka delikatnie spuściła głowę.
- Nie musisz. - Uniosła tylko wzrok. - Po prostu przy mnie bądź...
- Nie - powiedziałem twardo.
- Dlaczego..? - Skuliła się nieco.
- Bo... Bo nie chcę cię stracić...
Catherine?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz