W końcu powiedziałem sucho, patrząc prosto w spoglądające na mnie uważnie oczy Verony:
- A tak w ogóle... może należysz do SPG?
- A jak Ci się wydaje ? - Odparła chłodno.
- Że raczej tak...
- Więc dobrze Ci się wydaje - przerwała mi nagle.
- Oj, a może by tak grzeczniej? - Powiedziałem ironicznie.
- A może nie?
- Jak chcesz... - powiedziałem beznamiętnie.
< Verona? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz