-Właściwie...mogę coś zjeść, ale najpierw zagramy w pewną grę. Dam ci kilka wskazówek. Zacznij od tego gdzie stoisz.- powiedziałem
Suczka spojrzała na swoje łapy. Stała na kamieniu w kształcie serca. Jego koniec wskazywał kierunek szukania. Pobiegła do sterty kamieni. Na ziemi leżał drugi kamień:
Podczas tej gry Merci znalazła dużo podobnych wskazówek. Doszliśmy na plażę. Na piasku również było duże serce.
Stanąłem w nim i wyciągnąłem zza kamienia to:
-Merci, czy zostaniesz moją partnerką?- powiedziałem a z kwiatów wyciągnąłem kryształowe serce:
-To serce podarował mój ojciec mojej matce gdy pytał o to samo.- powiedziałem
<Merci?>




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz