- Jestem Lorei, nie nie mieszkam tutaj tylko przybyłam tutaj na plażę by zapolować i ukryć się przed bratem. Tak się składa że jak mnie znajdzie to źle ze mną będzie.
Pies chwilę bacznie mi się przyglądał, a potem dodał:
- Może zapolujemy razem.
- Z miłą chęcią nie jestem najleprzym łowcą. Na co zapolujemy?
- Na te stado. Tam na wydmach.
- Ok.
Ramzes?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz