***
Obudził mnie dziwny hałas. Gdy przetarłam oczy zobaczyłam, że Matt zrobił mi śniadanie. Uśmiechnęłam się:
- Pomyślałem, że będziesz głodna - powiedział.
- Dziękuje - pocałowałam go w policzek. Po śniadaniu wyszłam na świeże powietrze. Nagle ktoś zakrył mi oczy:
- Matt to ty? - spytałam
- Tak - odpowiedział.
- A gdzie mnie prowadzisz? - zapytałam.
- Zobaczysz - powiedział tajemniczo.
Matt?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz