piątek, 20 lutego 2015

Od Kasumi - CD historii Prince'a

Walczyć, czy nie? Nie po to chciałam umrzeć, żeby mnie ratował ktoś, kto mimo, że mnie nie kocha chce się zabić... Jakbym przeżyła, już nigdy bym nie była sobą. Ja już nie mam celu w życiu... z uśmiechem na pysku chciałam wydrapać oczy prawie martwemu wilkowi. Czy ja umieram? Już nic nie widzę, nie mam siły słyszeć.
- Co raz stracone, już nigdy nie powróci...- wyszeptałam.- Więc co ma moje marne życie do twojego, gdzie masz dla kogo żyć.
- Ale...- zaczął.
- Cii... i tak nie mam siły przetwarzać tego, co mówisz. Świat jest teatrem, aktorami my - kolejno wchodzimy i znikamy ze sceny... - powiedziałam, zamykając oczy. Natychmiast zasnęłam.


***


- P... Prince?- powiedziałam, gdy tylko się obudziłam. Próbowałam wstać, 

używając do tego resztki sił, które zdobyłam podczas snu. Szybko upadłam. Nagle do miejsca w którym byłam wbiegł Prince.
- I jak się czujesz?
- Przepraszam.- powiedziałam, wręcz nie rozumiejąc co mówi do mnie pies.. Zaczęłam słyszeć głosy...- Asesino! Maya? Czemu się ukrywacie? Żyjecie, prawda? Przepraszam was wszystkich...
- Kasumi... tu nikogo oprócz nas nie ma - ja nadal nie rozumiałam o co mu chodzi.

Prince?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz