- Pewnie - uśmiechnęłam się.
Razem zaczęliśmy się turlać i śmiać. W końcu zmęczeni oglądaliśmy chmury.
- Patrz! Ta chmura mi przypomina człowieka! - powiedziałam wskazując chmurę.
- Mi przypomina człowieka, który ciągnie jakąś walizkę... - odparł.
- A tam? Co Ci to przypomina? - zapytałam wskazując kolejną chmurę.
- Serce... - odparł.
- Mi też... Duże serce... - odpowiedziałam.
Ramzes?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz