- Już Cię mniej boli ta łapa? - spytałam z wielką troską.
- Tak, już nic mi nie jest. Skąd wiedziałaś co zrobić wiesz... w tamtej sytuacji? - zapytał.
- Jared mnie nauczył.
- Kto to jest?
- Mój przyjaciel. Trochę starszy, ale też się o mnie troszczy. To syn Courage i Farta.
- A, rozumiem. Wiesz Rue, późno się robi. Powinnaś wracać do domu.
- No dobrze, ale zobaczymy się jeszcze? - spytałam.
- Kiedy?
- Na przykład jutro.
Camper?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz