poniedziałek, 26 stycznia 2015

Od Chapsa - CD historii Nixy

Chciałem pogadać z Nixą. Jednak nie miałem szans, tym bardziej że poszła pogadać z Despero. Rozumiałem ją, w końcu jest w ciąży, a ojcem jest właśnie on.
- Możesz dziś wyjść. - uśmiechnęła się do mnie Verona.
- Dobrze, a Nixa? - spytałem z wielkimi wyrzutami sumienia.
Nixa była moją przyjaciółką, a ja ją ignorowałem. Poczułem się głupio.
- Musi zostać na obserwacji. - odparła lekarka, a ja wstałem.
Jeszcze trochę bolała mnie głowa, ale po kilku godzinach mi przeszło.
**
Następnego dnia postanowiłem przeprosić Nixe. Nie wiedziałem jak się przeprasza przyjaciół więc przygotowałem kwiaty.

Nixa?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz