poniedziałek, 15 grudnia 2014

Od Nixy

Biegałam po Fallendeer. Nagle zobaczyłam Despero,  który szedł spokojnie w moją stronę.  Na jego łapie nie było jednak śladu bandarza. Podeszłam do psa i zapytałam :
- Hejka! Jak tam łapa?
- Całkiem dobrze. Zdjęli mi już bandarz.- odpowiedział pies.
- Masz może ochotę na spacer?- spytałam Despera.
- Tak.- powiedział
- Tylko gdzie...- zamyśliłam się.

Despero?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz