czwartek, 23 października 2014

Od Sarabi - CD historii Elaine

Po treningu wojowników, trener powiedział byśmy jeszcze poćwiczyli sobie zmysły, radził nam byśmy to robili nie daleko w małym lasku. Lecz ku mojemu zdziwieniu tuż przed moim łapami pojawiła się ta sama suczka co wtedy na nią wpadłam a dalej była taka nie przyjemna wymiana słów....Nie ważne ale po co ona tu przyszła, hyh.....Ta to ma tupet, odwróciłam się na znak tego że nie mam zamiaru gadać, ale ta nie słuchała i ciągnęła nie dopuszczając mnie to słowa.
- Hej Ruda zaczekaj ! Takk sobie myślę, że chamsko się wobec Ciebie zachowałam. Może zaczniemy od nowa? Cześć jestem Elaine, a ty ?
-Poczekaj!-Krzyknęłam a ta umilkła-słuchaj fajnie i w ogóle ale wybaczam ci, choć pamiętaj że to nie będzie nigdy jakaś przyjaźń ani nic tego typu....
-Dobra, dobra ale tylko chciałam przeprosić.
-Dobra przyjmuję -odpowiedziałam, Elaine miała się już odwrócić i pobiec dalej lecz szybki ruchem złapałam ją za łapę szepcząc do ucha-Pamiętaj że ja nie z takich, co mają stalowe nerwy.-Puściłam jej łapę i uśmiechnęłam się mrugając do niej okiem, i pobiegłam dalej.

Ktoś dokończy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz