Spojrzałem na nią. Prawie jej nie znam, a ona mi wyskakuje z tym, że mnie kocha. Jest może zauroczona, ale niech się pohamuje. W sumie to szanuję suczki i staram się nie ranić żadnej...
- Yhym, wiesz, ja cię prawie nie znam - powiedziałem.
< Julia? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz