- Te wilki wbiegły do Avendeer! Musisz zebrać jak najwięcej członków sfory i pomóc! Umiesz walczyć!
Wilk chwilę się zastanawiał, po czym uśmiechnął się chytrze.
- Jasne. To moja działka.
Ruszyliśmy biegiem do Avendeer. Byliśmy wcześniej w Navydeer. Gdy wbiegaliśmy tam, od razu rzuciły nam się w oczy obce wilki. Drin, Hockey, Maybe i Jason byli obok, gotowi do ataku. Być może źle by się to skończyło, dlatego trzeba zebrać więcej psów.
- Fart, biegnij po resztę, ja tu zostanę i przypilnuję atmosfery póki nie będzie nas dostatecznie dużo.
Pies odbiegł, a ja dołączyłem do naszych.
< Fart? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz