Chodziłam samotnie po terenach sfory. Nie miałam nic do roboty, więc postanowiłam zwiedzić tereny mojego sektoru, Avendeer. Byłam zachwycona tym, że dołączyłam do tej sfory. Nagle niespodziewanie ujrzałam w oddali psa. Podeszłam do niego.
-Cześć, jestem Natasha, a ty?-spytałam.
-Winner-prychnął.
Uniosłam lekko w górę lewą brew.
-Czemu.. taki jesteś?-zapytałam zdziwiona.
-Czyli jaki?-warknął.
-Oschły i niemiły-znowu podniosłam brew do góry.
-Bo jestem-padła odpowiedź.
-Wcale nie musisz taki być... Możesz się zmienić... Wystarczy, że uwierzysz. Uwierzysz w siebie-powiedziałam.
Pies popatrzył na mnie zdziwiony. Uśmiechnęłam się.
-To do zobaczenia-powiedziałam-Ah, i zapamiętaj sobie te słowa.
Winner?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz