środa, 19 sierpnia 2015

Od Ivy - CD historii Winnera

Winner mnie pocałował. Kiedy wszedł do jaskini widziałam, że zachowuje się nieco dziwnie. Był jakby smutny, ale może po prostu mi się wydawało? Martwiłam się o niego, ale skoro twierdzi, że wszystko jest w porządku, nie będe męczyć go pytaniami.
- Winner, bo tak się zastanawiałam... – powiedziałam – Może pójdziemy nad Fioletową Rzeczkę?
Uwielbiam spacery z Winnerem. Fioletowa Rzeczka jest przepiękna. Nigdy tam nie byłam, ale często widywałam tamto miejsce z daleka.
- Jasne. – zgodził się.
Poszliśmy przez śnieg, w miejscach, gdzie było go więcej, zapadaliśmy się trochę. Winner dalej był dziwnie zamyślony. Jeszcze bardziej się martwiłam. Może jak będziemy na miejscu, przestanie tak myśleć? Zastanawiałam się, co go tak martwi. Rozmawialiśmy trochę po drodze, która minęła mi nawet szybko.
Usiedliśmy na jednym z białych kamieni. Te wszystkie fioletowe rośliny wyglądały przepięknie, nie mogłam przestać na nie patrzeć. Dziwiłam się, że jeszcze tutaj nie byłam, skoro to takie niezwykłe miejsce. Tereny sfory są niesamowite.
Nie było mi nawet zimno. Popatrzyłam na Winnera.
- Podoba ci się tutaj? – zapytałam.

Winner? Brak weny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz