wtorek, 25 sierpnia 2015

Od Brook - CD historii Setha

Wadera kiwnęła głową. Zaczęła się zastanawiać.
O czym marzyła? W szczenięcych latach była łobuziarą, a przede wszystkim myślała, że jest piratem. Chciała przeżyć piracką przygodę.
Ale szybko wyrwała się z tego marzenia. Jak niby miała to zrobić? Po prostu przebrać się za pirata i tak paradować po całej Sforze? Zaśmiała się cicho na tą myśl.
Drugim było napisać piosenkę. Pomimo tego, że była dzieckiem, tak jak teraz była marzycielką i co chwila coś chodziło jej po łbie.
- Co powiesz o napisaniu piosenki? - zapytała bez dalszego namysłu.
- Marzyłaś o tym, kiedy byłaś szczeniakiem? - zdziwił się.
- Trochę to dziwne, ale tak. Byłam marzycielką, tak jak teraz. - odpowiedziała.
Jej partner kiwnął głową. Nastała między nimi cisza, aż w końcu owczarek ją przerwał:
- Możemy to zrobić. - powiedział.
W odpowiedzi Brook szeroko się uśmiechnęła i przytuliła Setha.

- To... o czym będzie piosenka? - zapytał Seth, kiedy przechodzili już do pisania.
- Skoro spełniamy w tej chwili marzenie... To może o marzeniach, miłości...? - powiedziała, wyraźnie nieśmiało.
- A jaki gatunek?
Brook uniosła lekko "brwi", co można było już nazwać jej znakiem rozpoznawczym.
- Nie wiesz, co to gatunek muzyki? Pop, jazz...? - zapytał, a wadera pokręciła przecząco głową.
Seth zaczął jej wszystko wyjaśniać na temat gatunków muzyki. Chociaż zajęło im to dużo czasu, Brook nie wszystko zrozumiała.
- Może być gatunek, jaki chcesz... To zabieramy się za słowa..?
- Tak. - uśmiechnął się i zabrali się do pracy.
Pies wyrwał z drzewa duży liść i podał go waderze. Wilczyca zaczęła pisać.

Seth? Brak weny... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz