poniedziałek, 20 lipca 2015

Od Green Day C.D. historii Alex'a

- Dosyć!- krzyknęłam rozzłoszczona. Pies spojrzał się dziwnie, bo jeszcze nigdy na niego nie krzyczałam, a teraz nagle pierwszy raz w ciąży miałam huśtawki nastroju. Pierwszy raz w ciąży nie powstrzymywałam się. - Wiesz co?! Wy faceci tak macie! Jestem jeszcze młoda i chyba normalne, że się boję. Nie powstrzymam strachu! A Ty zamiast mi pomóc, co robisz?! Au! - zawyłam z bólu trzymając się za brzuch, ale kontynuowałam - Ty jeszcze mnie oczerniasz! Nigdy nie zapomnę tego co mi powiedziałeś gdy się dowiedziałeś o moim strachu:  "Czy masz świadomość, że ten stres mógł poważnie zagrozić naszym maluchom?" - przedrzeźniłam go. - Jesteś okropny! - spojrzałam na niego z wyrzutem. On również mierzył mnie wzrokiem. Tymczasem gdy ja byłam na niego wściekła, on uśmiechał się z miną " moja buntowniczka".   Nagle zakręciło mi się w głowie, ból się powiększył do tego stopnia, że czułam jakby brzuch palił mi się żywcem. Bez sił upadłam na ziemię uderzając brzuchem o wystający z niej kamień. Poczułam jak w środku mi coś pęka. Straciłam przytomność.

Alex? Następne będzie dłuższe :v :3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz