poniedziałek, 16 lutego 2015

Od Neli - CD hostorii Cochisego

Cochise pisał, a ja patrzyłam z uśmiechem to na niego to na zachód słońca... usiadłam bliżej niego.
- Cochi... właśnie sobie coś uświadomiłam... my jesteśmy partnerami tak?
- Tak... - powiedział ze zdziwieniem mój ukochany
- Jesteśmy partnerami, a nie mieszkamy razem! To... u ciebie czy u mnie mieszkamy? - powiedziałam z nadzeją, że u mnie... jednak może lepiej byłoby u niego...? Musiałam to omówić...
- No bo tak, u mnie jest bardzo ładny ogród...
- A moja jaskinia jest większa... - mruknął pod nosem... Zrozumiałam, że to może jeszcze trochę potrwać... bo jestem trochę uparta, ale kto wie może to on wygra ten targ? Nie żeby to była kłótnia.

Cochise?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz