Gdy dotarliśmy na miejsce odsłoniłem oczy Sonaty.
- Ojej! Co to za miejsce? - zapytała ucieszona
- Wodospad Rożka.. jedno z moich ulubionych miejsc - uśmiechnąłem się, a ona to odwzajemniła.
Pocałowaliśmy się, po czym Sonata powiedziała :
Sonata?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz