- Więc.. ja.. ja... chciałem cię przeprosić Nixa. - powiedziałem do niej co chwilę zerkając na wściekłego Despero.
- Więc dlatego przygotowałeś kwiaty?! - warknął pies.
- Nie.. nie.. ja nie chciałem Cię podrywać, Nixa! Po prostu.. nie wiedziałem jak się przeprasza przyjaciół. Poza tym, Despero chyba nie wiesz że nigdy nie chciałem mieć partnerki! - odparłem, a Despero trochę się zarumienił.
Nixa spojrzała na mnie i odparła :
Nixa?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz