No cóż, może i trochę się mu naprzykrzałam. Poszłam do Hockey'a,żeby się go spytać związku z wojną. Weszłam do jaskini gdzie mieszkał i zapytałam go:
-Hej mogłabym z wami walczyć?
-Nie jesteś wojowniczką,prawda?
-Tak,jestem nauczycielką walk.
-Zastanowię się nad tym.
Hockey? Macho?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz