- Dess, stój ! Jak ty pójdziesz z tą chorą łapą ?!- zatrzymałem psa
- Normalnie , jestem odporny na ból !- odpowiedział lecz widać było ,że boli go ta łapa
- Nie kłam !!!! - krzyknąłem na psa i warknąłem pod nosem
- Nie kłamie ! - odparł pies
- Aj tam ! Wskakuj na moje plecy przetransportuję cię ! - dałem mu propozycję
- A jak ktoś mnie zobaczy ?! Pomyślałeś!- warknął z bólu
- Pójdziemy kryjówkami , znam ich bardzo dużo - powiedziałem mu
- No dobra , ale szybko !- odparł pies
- Tak . A mam wezwać Nixe ?- zapytałem
- Nie , Nie musisz ...- powiedział
Despero ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz