środa, 22 października 2014

Od Robina - CD historii Elaine

 Zabawne, ale nikt odkąd dołączyłem do sfory nie zadał mi tego pytania. Suczka zapewne wypowiedziała na głos to, nad czym inni mogli się tylko zastanawiać lub ignorować. Właściwie... to nawet ucieszyłem się z tak bezpośredniego pytania.
 - Co tu robię? - powtórzyłem jej pytanie, ale moje słowa zabrzmiały tak, jakbym sam je sobie zadawał - Mieszkam. Próbuję się wpasować. - gorzko się uśmiechnąłem - W dniu, kiedy skończyłem dwa lata, opuściłem mój klan i wyruszyłem w świat.
 - Dlaczego? - wyrwało się Elaine.
 - Czułem się inny. Byłem ciekawy świata, żądny przygód i pragnąłem... sam nie wiem czego - pokręciłem łbem - Może samotności? Nowych doświadczeń? W każdym razie nie nadawałem się na wodza, a byłem synem Alfy. Gdybym został w watasze, musiałbym objąć najwyższe stanowisko.
 - Zostawiłeś rodzinę? - zabrzmiało to bardziej jak stwierdzenie niż pytanie. - Klan?
 - Nie pasowałem tam. Uznałem, że tak będzie lepiej. Mój brat byłby lepszym dowódcą, więc z ulgą ustąpiłem mu miejsca.
 - Mało kto odrzuciłby taką okazję.
 Wzruszyłem ramionami.
 - Powracając do opowieści, wyruszyłem w świat. Wędrowałem przez pustkowia, lasy, góry, doliny, pustynię, miasta, dżunglę...  Może kiedyś opowiem w szczegółach, co mnie wtedy spotkało. - oczy rozbłysły mi na wspomnienie przygód z tamtych lat - Po kilku latach poczułem potrzebę obecności innych osób, zatęskniłem za społecznością. I tak oto przybyłem do Sfory.

Elaine?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz