Chodziłam po terenach SPG. Szukałam Jessy. Po kilku minutach ją znalazłam. Krzyknęłam:
- Gratuluję! Nie mogę się doczekać tych szczeniaczków!
- Och, Nixa! Ja też już liczę dni do narodzin. Zawołam Cię na pewno, kiedy już przyjdą na świat!- odpowiedziała rozradowana Jessy.
Nagle nadbiegł Jason. Za nim ujrzałyśmy Castiel'a.
Castiel? Jason?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz