piątek, 31 lipca 2015

Od Goury - CD historii Terror'a

- Sarnina to najgorsze mięso jakie dane byłoby mi jeść. - skończyła odwracając wzrok.
Terror wydawał się lekko zaskoczony. Pewnie nie o to mu chodziło.
- Okay, zapiszę to żebym nie zapomniał. - powiedział.
- Nie jesteś mistrzem sarkazmu. - odparła spokojnie. - Przykro mi.
Terror przewrócił oczami.
- Lubisz zające?
- Pod względem charakteru, nie. - mruknęła. - Pod względem mięsa, oczywiście.
Nie miała dziś ochoty na rozmowę.
- Nie zraziłaś mnie do sarniny. - powiedział.
- To było moje marzenie. - burknęła nieprzyjemnie. - Chyba pójdę spać.
Odwróciła się na pięcie i pomaszerowała do domu. Czuła jakby ktoś ją śledził.
- Terror, wiem, że to ty. - mruknęła odwracając się. Jednak to nie był on, tylko jakiś wilk.
Goura przełknęła ciężko ślinę.

Terror? Ratuj Gourusia. D:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz