-To Nixa,jedna z najpiękniejszych suczek w naszej sforze.-Uśmiechnąłem się do niej,a ona to odwzajemniła.Dingo wziął mnie na bok.Szepnął mi coś do ucha,a ja mu odpowiedziałem równie szeptem.Potem on skinął głową.
-Jak chcesz.-Powiedział.-A może najpierw zwołamy całą sforę?
-Nie...za dużo problemów.Idziemy...-Powiedziałem.
Nixa?Brak weny...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz