sobota, 20 grudnia 2014

Od Despero - CD historii Nixy

Pobiegliśmy więc.Starałem się nie przyśpieszać i biec w równym tępię z Nixą.Wreszcie kiedy byliśmy już przed moją jaskinią zahamowałem gwałtownie,że prawie Nixa na mnie nie wpadła.Przed nami była mała dziura w której ledwo się mieściłem.Pierwsza weszła Nixa,a pózniej wszedłem ja czołgając się przez długi ciemny tunel.
-Ile to się ciągnie?-Spytała.
-Jeszcze trochę.-Odpowiedziałem.Po pięciu minutach byliśmy w dużej podziemnej jaskini.
-Łał.-Powiedziała suczka rozglądając się po dużej jaskini.
-Kiedyś z ciekawości wlazłem do tej nora,a pózniej kiedy doczołgałem się aż tu postanowiłem tu zamieszkać.-Powiedziałem.Nagle usłyszałem jakieś kroki.
-Zostań na chwilę.-Szepnąłem do Nixy i wyszedłem tunelem.Przed nim leżał...Dingo!Był bardzo ranny i zmęczony.
-Kim jesteś?-Warknął.
-Przyjacielem.-Odpowiedziałem uspokajając go.
-Kto cię napadł?-Spytałem.
-Psy...-Odpowiedział.
-Czekaj!Nie ruszaj się.Za chwilę przyjdę.
Szybko wlazłem tunelem,a kiedy byłem w jaskini szybko wyciągnąłem zioła.Nie odzywając się znów wyszedłem na powierzchnię i podszedłem do Dingo.Przyłożyłem jedno z liści do jego głębokiej rany.
-Nie martw się.Wszystko będzie dobrze.
-Despero?-Spytał zdziwiony.
-Skąd o mnie wiesz?
-A kto o tobie nie wie?Miałem cię odnalezć.
-Czemu?-Spytałem przestraszony.
Wtedy z nor wyszła Nixa.
-Jesteś nam potrzebny.Shiro powoli umiera,a żaden z Dingo nie podejmie się bycia alfą.-Wychrypiał.-
Jesteś nam potrzebny...-Wyszeptał.

Nixa?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz