W sforze jestem od niedawna. Zauważyłem jednak, że wszyscy mówią o jakiejś „ rudej wiedźmie” biorąc pod uwagę, że nikogo nie znam, nikogo o nią nie zapytałem. Kroczyłem w stronę jaskini, gdzie mieli być lekarze. Postanowiłem pójść do nowej pracy. Może jakieś zadanie się dla mnie znajdzie, albo najwyżej kogoś poznam. Kiedy doszedłem do mojego celu zajrzałem i powiedziałem do znajdującego się tam psa:
- Mogę w czymś pomóc?
< Geris, lub ktokolwiek kto się tam znajduje >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz