środa, 11 lutego 2015

Od Sonaty

Biegłam byle dalej od tego miejsca.Tam wmawiano mi że rodzce mnie porzucili. Łapy bolały mnie jak bym biegła po kamieniach. Ja 2 letnia suczka sama w wielkim świecie.
***1 rok póżniej****
Usłyszałam szelest. Ciemny las przeszył odgłos pękających gałęzi. Zza drzewa wyłoniła się postać.
Ktoś ?

1 komentarz: