sobota, 7 lutego 2015

Od Setha - CD historii Lorei, Mayi

Seth siedział w jaskini i ponuro patrzył w przestrzeń. Nagle coś, a raczej ktoś, przykuł jego uwagę. Podniósł się i zmrużył oczy.
- Maya, ktoś tu idzie. - wymamrotał zdziwiony. Zobaczył, że nieznajomy lub nieznajoma jest okryta jakąś peleryną. Uniósł lewą brew.
- Jak dobrze was widzieć! - rozległ sie głos spod okrycia, które spadło. Wyłoniła się Lorei. - Czy mogę się u was schronić? - spytała z nadzieją.
Owczarek usiłowałs sobie przypomnieć, skąd ją zna - bo był pewny, że nie jest mu nieznajoma. No jasne - to siostra zmarłego partnera Verony...
- No dobrze.. mamy dość dużo miejsca... - odpowiedziała Maya. Seth pokiwał głową na znak potwierdzenia.
Lorei położyła się w kącie groty.
- Nie spodziewałam się jej... - szepnęła Maya do Setha.
- Ja też nie. - mruknął. - Ale zawsze raźniej. - Nie stracił swojego wrodzonego optymizmu.

Lorei? Maya? Napoleon?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz