Od Kasumi - CD historii Prince'a
Poszłam do Mayi. Podeszła do mnie chłodniej niż zwykle. Nie zimno, ale to nie była już ta Maya, którą znałam. Szybko coś mi obrysowała, a ja wzięłam kartkę i zaczęłam szukać Prince'a. Gdy wrócił, zaprowadził nas do niewielkiej jaskini.
- Może być?- spytał. Ja kiwnęłam głową i pokazałam psu kartkę. Zaczęliśmy urządzać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz