poniedziałek, 16 lutego 2015

Od Campera - CD historii Rue

- Dobrze. - powiedziałem. Usiedliśmy koło siebie... Ach, Rue... Ona, ona jest dla mnie najważniejsza, jak młodsza siostra, jak największy skarb... Zrobiłbym dla niej wszystko... dopiero co była taka mała... Słodka mała kruszynka... Taki kochany szczeniaczek... a teraz, dorosła... Wiedziałem, że się zmieni, nie tylko z wyglądu. Że się zakocha, że może mieć humorki, że będzie czuła się już pełnoletnia, duża i dorosła, że może mnie już nigdy nie potrzebować,ja jednak nadal widzę w niej tego małego szczeniaczka z roześmianym pyszczkiem... Słońce zaszło... Postanowiłem ją odprowadzić. Szliśmy i szliśmy, aż w końcu dotarliśmy do jaskini Rue.

Rue?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz