Wbiegłam do szpitala. Miałam ranę na łapie.
- Hej! Co Ci jest? - zapytała Verona.
- Nic... Zraniłam się o kamień. - odpowiedziałam.
- Daj. Przykleję plaster.- powiedziała.
- Dziękuję. - mruknęłam.
- Jared chce się z tobą zobaczyć. Czeka na zewnątrz. - powiedziała.
Jared?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz