Wpatrywałam się w niego, nie byłam pewna czy aby na pewno mówi prawdę. Mógłby być jednym z wrogów sfory i mnie tylko naciągać, że jest jednym z nas. Nigdy go nie widziałam więc skąd miałam wiedzieć czy to oszustwo, czy prawda ? Pies wydawał się przyjazny, ale nadal nie wiedziałam czy to nie kolejny sposób na uśpienie mojej czujności. Byłam z każdą sekundą coraz bardziej gotowa do ataku, lecz postanowiłam się na chwilę wstrzymać.
-Ja jestem Elaine – Odpowiedziałam dość nie pewnym głosem.
- Miło mi – Uśmiechnął się.
„Może on jednak nie jest wrogiem” cały czas sobie powtarzałam to sobie w myśli, żeby się uspokoić. Najbardziej mnie ciekawiła jego rasa, skoro jest dingo to co tutaj robi ?
- Nie obrazisz się jeśli spytam co tutaj robisz ? No bo wiesz przez całe życie myślałam że dingo żyją w Australii. – To był mój pierwszy dingo jakiego widziałam, więc nie wiedziałam skąd dziki pies pustyni znalazł się w lesie i to w dodatku w zimie.
Robin ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz