środa, 25 czerwca 2014

Od Shisuhito - CD historii Ezio

Leżenie było nudne, więc zabrałam się za dalsze plecenie zasłon. Po paru godzinach skończyłam i poprosiłam Ezz'a o zaczepienie ich nad wejściem do jaskini, tak aby je zasłaniały. Potem poszłam na spacer nad wodospad. Zawsze mi się podobał, a w środku lata wyglądał jak nie z tego świata. Stanęłam przy krawędzi patrząc na piękno opadającej wody. Nagle zakręciło mi się w głowie i straciłam przytomność i spadłam w dół. Jak woda...

(Ezio? Ja się topię!)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz