wtorek, 29 kwietnia 2014

Od Shayen

 Spacerowałam to terenach sfory, ehhh... Jestem tu nowa - nikogo nie znam i błąkam się jak jakiś upiór. Totalnie nie wiedziałam, co mam ze sobą zrobić. Kiedy byłam na jakimś polu coś lub, jak się potem okazało, ktoś mnie zaczepił.
- Witaj, jestem Gilbert.
- Witam, nazywam się Shayen.


< Gilbert? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz