czwartek, 13 marca 2014

Od Jessy - CD historii Jasona

Patrzyłam na niego i myślałam "co on tu robił" i po chwili wyszeptałam:
- Może powiedzmy o tym Hockeyowi... Albo Alfie...
- To jest nienajgorszy pomysł... Chodźmy- Powiedział Jason i ruszyliśmy.
  Idąc ciągle przeplatały mi się myśli, czego on tu w ogóle chciał i myślałam że duchy tak jak potwory nie istnieją. Może to był ktoś, kto dawniej mieszkał w tej sforze i chciał coś przekazać Jesonowi, co było bardzo ważne? I w końcu napotkaliśmy Hockeya. I wszystko mu opowiedzieliśmy. Popatrzył na nas jakby zaraz miał wybuchnąć śmiechem powiedziałam mu tak:
- Jak nam nie wierzysz to chodź z nami na następną noc i może go zobaczysz.
 Tak też zrobiliśmy czekaliśmy do nocy. Noc nadeszła a my prawie zasnęliśmy, ale obudziło nas światło które dawał duch... Pojawił się...

<Jason?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz