środa, 26 marca 2014

Nowa suczka w Sforze - Lessa!

Oto najnowsza członkini, Lessa
Muszę przyznać, że jest piękna. Długi formularz... Jak miło :3
Tylko musiałam usunąć niektóre moce. Żeby nie było, zostawiłam jakieś tam, ale proszę, by w przyszłości "magicznych" psów nie było za dużo, albo najlepiej wcale :P
Jeszcze prosiłabym o informację dotyczącą konkretnego miejsca zamieszkania.

 http://th.interia.pl/51,bc01c948b4691566/6ed5d3cf0808b730019567306d71174b.jpg
 Imię: Lessa (W skrócie Less)
Płeć: Suczka
Wiek: 3 lata
Rasa: Australijski pies pasterski
Stanowisko: Szamanka
Partner: Wątpi, że ktoś pokocha ,,takie coś''...
Młode: Bardzo by chciała...
Rodzina:
matka - Shaft
ojciec - Gustaw
Urodziny: 11 dzień lata.
Sektor: Avendeer
Cechy: Less to przyjacielska, optymistycznie nastawiona do życia suka. Lubi pomagać innym oraz zawiązywać nowe znajomości. Jest gadatliwa i dowcipna. Jej pasją jest muzyka. Gdy śpiewa, lub komponuje nie ma kontaktu z rzeczywistością. Cała oddaje się temu zajęciu. Less mimo wesołego charakteru, ma bardzo ciężkie życie. Codziennie boryka się z koszmarami odnośnie tragedii z dzieciństwa. Stara się to jak najbardziej ukryć lecz nie zapomnieć. Od tamtego czasu wiele się w jej życiu zmieniło. Niektóre rzeczy nawet na dobre. Nie wiadomo jak, ale nauczyła się magii. Jako jedyny pies na świecie potrafi rozmawiać z duchami, hipnotyzować. Jest tolerancyjna, nigdy nie zostawia kogoś w potrzebie. Lessa to wierna i kochająca psina. Bardzo przywiązuje się do psów.
Historia: A więc... Less była wtedy małym szczeniakiem. Pewnego dnia jej rodzice wyszli w poszukiwaniu pożywienia, lecz długo nie wracali. Zaniepokojona Less wyszła z ,,domu'' aby ich odszukać. Kiedy weszła do pobliskiego lasu usłyszała szyderczy śmiech. Po grzbiecie przeszły jej ciarki, lecz nie uciekła tylko zaczęła zmierzać w tamtą stronę. Wtedy przeżyła szok. Nieznany jej samiec brutalnie mordował jej rodziców. oszołomiona samiczka przyglądała się temu wydarzeniu nie mogąc uwierzyć. W jednej chwili odzyskała panowanie nad łapami i czym prędzej uciekła z tamtego miejsc. Była sama. Jako szczeniak musiała sama stoczyć walkę z okrutnym życiem. Ale... jakoś przetrwała. Wyrosła na mądrą i rozsądną suczkę. Niestety od tamtej pory nękają ją koszmary, o powrocie mordercy. Nikt o tym nie wie, ale już kilka razy zastanawiała się nad samobójstwem. Pewnego dnia, gdy wybrała się na polowanie ujrzała sforę. Skierowała się w jej kierunku. Okazało się, że jest to Sfora Psiego Głosu i z powodu tylu lat samotnego życia nie mogła się oprzeć przed dołączeniem do niej.
Nick na howrse.pl: muza123

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz